niedziela, 13 maja 2018

RECENZJA: Sylwia Zientek, Hotel Varsovie. Bunt Chimery (Wydawnictwo W.A.B., 2018)

Przyznam Wam szczerze, że już dawno nie czytałam tak dobrej i nader absorbującej powieści obyczajowej. Hotel Varsovie. Bunt Chimery całkowicie zawładnął moim wolnym czasem. Co więcej, odczułam wielki niedosyt po zakończonej lekturze i z ochotą sięgnęłabym od razu po kolejny tom, na który - tak na marginesie - czekam z niecierpliwością.

Czym zatem urzekła mnie najnowsza powieść Sylwii Zientek? Przede wszystkim kunsztem literackim, dzięki któremu bogactwo narracyjne zawarte w książce przekazane zostało w sposób lekki i nader ciekawy. Tło wydarzeń, a dokładnie XIX i XX wiek oraz czasy najnowsze, doskonale i adekwatnie oddaje ówczesną rzeczywistość przez co czytelnik z łatwością może zobrazować sobie świat przedstawiony. 

Co więcej, Hotel Varsovie urzeka interesującą fabułą oraz nietuzinkowymi kreacjami bohaterów. W ten sposób rodzinna saga hotelarzy przenosi czytelnika w świat skrywanych skandali, hazardu, romansów oraz zepsucia, a wszystko to rozgrywa się na ulicach dawnej Warszawy. Nie sposób przejść nimi obojętnie, gdy obok nas toczy się wartka akcja, a Hotel Varsovie odwiedzają rozmaite persony. Sprawująca nad nim pieczę wdowa po Jeremim Żmijewskich stara się sprostać oczekiwaniom gości, jednocześnie broniąc honoru rodziny.

Podsumowując, jeśli szukacie bardzo dobrej powieści obyczajowej, która umili Wam wolny czas i przeniesie w zupełni inne czasy, serdecznie polecam Hotel Varsovie. Bunt Chimery. Gwarantuję, że przepadniecie z książką w ręku na długi czas. Polecam gorąco! :)


Za egzemplarz recenzencki Hotelu Varsovie
serdecznie dziękuję Grupie Wydawniczej Foksal 

środa, 14 marca 2018

RECENZJA: Aaron Rosenberg, World of Warcraft: Fale ciemności

Zapewne fanów gry World of Warcraft nie muszę wtajemniczać w historię Hordy i aliantów. Niemniej jednak pozostałym śmiertelnikom pragnę streścić, że jest to niecodzienna opowieść o magii, wojnie i bohaterstwie, oparta na podstawie bestsellerowej serii gier firmy Blizzard Entertainment.


Poznajcie zatem Orgrima Zgładziciela, który pokonując wrogiego Czarnorękiego, przejął po nim władzę nad Hordą orków i dąży do zdobycia całego Azeroth - świata World of Warcraft. Gdy świat zostanie podbity lud Ogrima pozyska ziemie, na których będzie mógł stworzyć swój dom.


Poznajcie również Anduina Lothara, byłego czempiona Wichrogrodu, który porzuciwszy ruiny swego królestwa, przeprowadził przez Wielkie Morze poddany sobie lud i dotarł z nim do brzegów Lordaeronu. Tam z kolei, wspierany przez króla Terenasa, stworzył bohaterskie Przymierze łączące wszystkie narody. Jednakże w obliczu zbliżającej się Hordy może okazać się ono nieskuteczne i niewystarczające, aby powstrzymać tenże lud. Czy w starciu z bezlitosną Hordą uda się utrzymać Przymierze i czy Azeroth nadal pozostanie wolnym światem? Tego oczywiście dowiecie się podczas lektury "Fal ciemności", do czego oczywiście ochoczo Was zachęcam.


Przyznam się szczerze, że nie przepadam za fantastyką. Rzekłabym zwięźle, że to po prostu nie mój klimat. Niemniej do lektury tej powieści zachęcił mnie mój mężczyzna, który jest fanem gry World of Warcraft. Chcąc zatem poznać świat, jakim zafascynował się mój ukochany, przystałam na propozycję zrecenzowania "Fal ciemności". I wiecie co? Nie pożałowałam tej decyzji. Może i nie lubię świata fantasy, ale historia Hordy i Aliantów nader mnie zainteresowała. Co więcej, spodobał mi się język narracji - baśniowy, bogaty i opisowy. Również składnia zasługuje na duże uznanie, co rzadko zdarza się w przypadku literatury obyczajowej, którą zwykłam czytać do poduszki. Plastyczne opisy, ciekawi bohaterowi i bogata metaforyka szczerze mnie urzekły. Jak widzicie, "Falom ciemności" udało się zdobyć moje uznanie. Muszę więc stwierdzić, że fantastyka nie jest taka zła. A przynajmniej ta w wydaniu Aarona Rosenberga. Jednym słowem, polecam.



Za egz. recenzencki "Fal ciemności"
serdecznie dziękuję AiM Media

sobota, 3 marca 2018

RECENZJA: Wiktor Mrok, Czerwony parasol (Wydawnictwo Initium, 2018)

"Czerwony parasol" Wiktora Mroka to oparta na faktach powieść sensacyjna, która uchyla rąbka tajemnicy na temat pracy służb specjalnych. Główną bohaterką książki jest siedemnastoletnia gimnastyczka - Tatiana. Dziewczyna pewnego dnia po powrocie ze szkoły zastaje miejsce zbrodni. W swoim domu znajduje ciała rodziców oraz młodszej siostry. Ku własnemu zdziwieniu nie traci zimnej krwi i w jednym momencie przypomina sobie o wiadomości przesłanej dzisiejszego dnia przez ojca.

Wiadomość SMS była o tyle zagadkowa, że Tatiana w ciągu dnia nie pojęła, co może oznaczać dziwny szyfr. Jednakże po tym, co zastała w domu, poprawnie odgadła to, co chciał jej przekazać ojciec i dzięki temu otworzyła tajną skrytkę ukrytą w kominku. Opróżniwszy jej zawartość, postanawia jak najszybciej opuścić miejsce zbrodni, gdyż jest przekonana, że morderca wkrótce sobie o niej przypomni i podąży jej śladem.      


W ten oto sposób rozpoczyna się historia ucieczki Tatiany przed ludźmi, którzy usilnie próbują pozyskać dane ze skrytki. Jednocześnie młoda gimnastyczka na własną rękę stara się odkryć, kto i dlaczego zamordował jej rodzinę. Im bardziej zagłębiamy się w akcję, tym mocniej jesteśmy nią zaintrygowani. Co wyniknie z prywatnego śledztwa Tatiany zdradzić oczywiście nie mogę. Napiszę więc tylko jedno - jest mrocznie (w końcu nazwisko autora zobowiązuje), absorbująco i nader ciekawie. Koniecznie musicie poznać tę historię. Gwarantuję, że nie pożałujecie.

Kończąc, chciałabym zwrócić uwagę na doskonałą kreację głównej bohaterki. Jej portret to nie tylko obraz nastolatki, ale również rozważnej oraz myślącej analitycznie tropicielki sprawiedliwości, która pragnie zrozumieć, dlaczego jej rodzina musiała ponieść śmierć. Autor, uczyniwszy siedemnastoletnią dziewczynę główną bohaterką powieści sensacyjnej podjął nie lada wyzwanie i przełamał tym samym stereotyp dotyczący tegoż gatunku. Efekt? Doskonały i nader intrygujący. "Czerwonemu parasolowi" mówię zatem zdecydowane TAK.




Za egzemplarz recenzencki "Czerwonego parasola"
serdecznie dziękuję AiM Media

środa, 28 lutego 2018

Bestsellerowa książka Gary’ego Johna Bishopa już w księgarniach!

„Unf*uck Yourself. Napraw sie” to bestsellerowa książka Gary’ego Johna Bishopa, znanego trenera rozwoju osobistego, cenionego za bezkompromisowe podejście i „zerową tolerancję dla ściemy”. Przez całą karierę zawodową Gary pomógł tysiącom ludzi wprowadzić realne zmiany w życiu. Daj się porwać fascynującej opowieści i odkryj, jak wiele możesz zmienić na lepsze. Metody Gary’ego są łatwe do zastosowania i wdrażania na co dzień.

W twojej głowie toczy się nieprzerwany monolog wewnętrzny – jakiś cichy krytyczny głos wciąż powtarza ci, że jesteś zbyt leniwy, za głupi albo za słaby. Nawet nie zauważasz, jak mocno wierzysz w te słowa i ile energii z ciebie wysysają! Starasz się normalnie żyć, tylko od czasu do czasu myślisz z rezygnacją, że skoro nie potrafisz ruszyć z miejsca czterech liter, to być może nigdy nie dotrzesz w życiu tam, gdzie chcesz, a szczęście, za którym tęsknisz, pozostanie tuż poza twoim zasięgiem.

Moją książkę dedykuję tym, którzy doświadczają tego destruktywnego monologu, brodząc w strumieniu wątpliwości i manipulacji zatruwających codzienne życie. „Unf*ck Yourself. Napraw się!” to werbalny policzek od wszechświata, który ma sprawić, żebyś się ocknął, docenił swój prawdziwy potencjał, przestał sobie dowalać i totalnie wkręcił się we własne życie. A więc... napraw się!

– Gary John Bishop


Ksiażka „Unf*uck Yourself. Napraw się” (Wydawnictwo Insignis) od dzisiaj dostępna w księgarniach! 


źródło: mat. prasowe

poniedziałek, 19 lutego 2018

Mroczna atmosfera i halucynacje - premiera dreszczowca "Umwelt" już 21 marca

Policja znajduje w parku ciało nauczycielki. Jedynym śladem, jaki zabójca pozostawia na miejscu zbrodni, jest motyl, wciśnięty do kieszeni płaszcza ofiary. Sprawą kieruje doświadczony śledczy Adam Berger. Zaczyna się wyścig z czasem, w którym ceną za błędy i nadmiernie rozrośnięte ambicje jest ludzkie życie. Premiera absorbującego „Umweltu” Przemysława Żarskiego już 21 marca.

Miastem wstrząsają kolejne zabójstwa, które odciskają silne piętno na życiu młodego lekarza Tomasza Witkowskiego. Wprowadzają chaos w jego uporządkowany świat i sprawiają, że Witkowski obsesyjnie dąży do poznania prawdy. Nieuchwytny morderca wciela w życie plan, którego realizacja wymaga ofiar, w którym rzeczywistość przeplata się z retrospekcjami i trudno odróżnić jawę od snu. Giną kolejne osoby, a elementy układanki wciąż do siebie nie pasują. Komisarz Adam Berger musi się zmierzyć z niezwykle przebiegłym i budzącym grozę psychopatą. Czas ucieka. Kto pierwszy zdoła dotrzeć do prawdy?

„Umwelt” już od pierwszych stron przyprawia o gwałtowne bicie serca i wzbudza ogromne emocje. Ten rasowy thriller psychologiczny wypełniają soczyste opisy zbrodni, mroczna atmosfera i halucynacje. Ponadprzeciętnie inteligentny seryjny morderca i jego zaburzenia osobowości przywołują skojarzenia z bohaterami „Sekretnego okna” i “Milczenia owiec”. Przemysław Żarski sprawnie i pewnie kreśli portrety psychologiczne postaci. „Umwelt” to fascynująca opowieść o mrocznej stronie ludzkiej natury, która ujawnia się po zapadnięciu zmroku. To książka, która trzyma w niepewności aż do chwili dramatycznej konfrontacji.
 

Chłonęła strach wszystkimi porami w skórze, modliła się, żeby to był sen, upiorny sen…Wreszcie tłusta plama cienia przysłoniła odbitą w kałuży replikę księżyca. To nic nie znaczy. To wytwór mojej wyobraźni – wmawiała sobie. Biegła na oślep, aż potknęła się o ukruszony fragment chodnika. Starała się utrzymać równowagę, wykręciła stopę, jednak siła rozpędu, jak sprawny zapaśnik, ściągnęła ją do parteru. Zawyła z bólu. – Czy ktoś tu jest? – spróbowała wrzasnąć. Z jej ust wydobył się tylko cichy szept. Nic. Żadnej reakcji. Przełknęła ślinę, czuła w gardle żrącą substancję.

– fragment książki



Kilka słów o autorze:
Przemysław Żarski jest absolwentem Wydziału Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. Dziennikarz i specjalista ds. marketingu, od kilku lat pracuje w biurze prasowym. Prywatnie miłośnik rockowych brzmień, górskich szlaków i koszykówki. Najlepiej wypoczywa przy boku żony i córki. “Umwelt” to jego literacki debiut.



źródło: mat. prasowe

wtorek, 23 stycznia 2018

Podaruj babci i dziadkowi e-książkę



Badania czytelnictwa Biblioteki Narodowej z 2012 roku pokazują, że odsetek osób sięgających po książki maleje wraz z rosnącym wiekiem badanych. W przypadku seniorów istnieje szereg barier, które ów dostęp realnie ograniczają. Na ratunek przychodzi Virtualo, które udostępnia książki w wersji cyfrowej. Duża czytelność, niewielka waga urządzenia, dostępność – tym właśnie kierują się eksperci Virtualo, którzy prowadzą e-czytelnicze kampanie edukacyjne dla seniorów i polecają e-booki oraz audiobooki jako świetny upominek dla naszych ukochanych babć i dziadków.

Wielu seniorów sceptycznie podchodzi do technologii, ale według danych Instytutu Badawczego ARC Rynek i Opinia, 20% czytelników zainteresowało się e-czytaniem po otrzymaniu czytnika w formie prezentu. Dla nich mała czcionka nie będzie już stanowić problemu – e-książki pozwalają na regulowanie wielkość liter i jasność wyświetlacza, a także zwiększać odstępy pomiędzy liniami tekstu. Jest to świetne udogodnienie dla osób mających problem ze wzrokiem. W razie większych problemów z widzeniem dobrym rozwiązaniem są audiobooki, które jednocześnie umożliwiają słuchanie książek przy każdej domowej czynności, np. gotowaniu obiadu, prasowaniu czy robieniu szalika na drutach dla wnuka.
 

Kolejną, ale bardzo znaczącą barierą dla osób starszych jest dostęp do nowości literackich – często zakup nowej książki ulubionego autora okupiony jest męczącą wyprawą do księgarni. Teraz każdy ma możliwość zakupienia nowego tytułu bez wychodzenia z domu – wystarczy odwiedzić stronę Virtualo, wybrać tytuł i wrzucić go do wirtualnego koszyka, a książka w mgnieniu oka dostępna będzie w naszej bibliotece, skąd możemy je pobrać lub wysłać na dowolne urządzenie – nawet w środku nocy. Jest to oszczędność czasu, sił i kręgosłupa – książki, jak wiadomo, mało nie ważą.

W trakcie wyjścia na zakupy nie trzeba już przerywać lektury – audiobooków można słuchać z mobilnych urządzeń przez słuchawki w drodze na pocztę czy na spacerze z psem, a czytniki e-booków są na tyle małe i lekkie, że zmieszczą się w każdej torebce, a nawet kieszeni. Dodatkowo jeden czytnik pomieści nawet kilkaset tytułów – czyli problem braku miejsca na półkach jest rozwiązany. Co więcej, korzystanie z książek elektronicznych ma aspekt proekologiczny – ochrony środowiska i drzew. Nie trzeba się także martwić o baterię – czytniki wykorzystują energię tylko przy zmianie strony i korzystaniu z menu, jedno ładowanie pozwala na miesiąc czytania, a nawigacja jest niezwykle prosta.


Korzystanie z e-książek i audiobooków pozwala pokonać wiele barier, także fizycznych. Działania Virtualo wpierające e-czytelnictwo wśród seniorów to także szansa na wsparcia tej grupy odbiorców w sprawnym poruszaniu się w nowych technologiach.

Virtualo – platforma książek elektronicznych z największą bazą dostępnych tytułów – 50 tytułów e-booków i audiobooków. Virtualo promuje e-czytelnictwo, organizuje kampanie społeczne aktywizujące m.in. starsze osoby w świecie nowin książkowych.


źródło: mat. prasowe